Zbigniew Boniek odniósł się do zwolnienia Aleksandara Vukovicia z Widzewa Łódź. Były prezes PZPN mówi, że wyglądało to podobnie jak z Paulo Sousą. Łukasz Masłowski miał być od początku przeciwko Serbowi.
Zbigniew Boniek na antenie TVP Sport ujawnił nowe fakty w sprawie zwolnienia Aleksandara Vukovicia. Były prezes PZPN twierdzi, że władze łódzkiego klubu nie darzyły wsparciem szkoleniowca. Serb w poprzednim sezonie utrzymał Widzew w elicie, za co włodarze być mu wdzięczni.
Było jak z Sousą
Boniek twierdzi, że sytuacja stała się napięta, gdy do klubu przyszły nowe władze. – Vuković był jak Paulo Sousa w reprezentacji Polski, kiedy przestałem być prezesem PZPN – w federacji tylko czekano na pretekst, by się rozstać z Portugalczykiem. Od początku nie czułem i nie widziałem wsparcia dla Vukovicia od właściciela, prezesa i dyrektora sportowego klubu – komentował były prezes PZPN.
Dyrektor Łukasz Masłowski od początku miał być przeciwny dalszej pracy Serba w ,,Sercu Łodzi”. – Rozpoczął pracę od słów, że trener nie jest z jego bajki. Dziwny układ, prawda? Szatnia to czuła i na swój sposób odbierała takie słowa. O trenerze Vukoviciu mam dobre zdanie. Nie zgadzam się z twierdzeniem, że prowadzone przez niego zespoły grają słabo, mało efektownie i nie potrafią atakować – kwitował Zbigniew Boniek. (KŚ)
Głośny powrót do Ekstraklasy? Henriques znów może prowadzić polski klub!
Joao Henriques ponownie może podjąć pracę w Polsce. Jak poinformował Jakub Kłyszejko z TVP Sport, Portugalczyk jest mocno zainteresowany powrotem do Ekstraklasy i w ten weekend ma pojawić się na dwóch ligowych spotkaniach