Surowa ocena Pietuszewskiego w portugalskich mediach. Wytykają mu błędy i braki
Za Oskarem Pietuszewskim nieudany wieczór w lidze portugalskiej, co odnotowały lokalne media, surowo go oceniając.
Reprezentant Polski zaczął mecz Porto z Famalicao w podstawowym składzie, Jan Bednarek i Jakub Kiwior zresztą też. Inaczej od kolegów-rodaków, występ zakończył już w przerwie.
W pierwszej połowie zaliczył 21 kontaktów z piłką. Z 2 prób minięcia rywala dryblingiem żadna nie okazała się skuteczna. Z 11 wykonanych podań do celu dotarło 6. 10 razy stracił futbolówkę. Nie oddał strzału.
Dziennikarze „A Bola” napisali, że Pietuszewski miał pozytywne momenty, ale podejmował też błędne decyzje. Ocenili go na 4 w 10-stopniowej skali.
Publicyści „Record” dali mu 2 w 6-stopniowej skali, uzasadniając to słowami: „Mało inspiracji i pewne braki w zaangażowaniu defensywnym.”.
Starcie zakończyło się wynikiem 2:2. (MS)
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
5 kwietnia, 2026 12:08
Szybciutko skonczyly sie te bzdury z Pietuszewskim. Chlop zajebal mecz ze Szwecja. Gdyby nie presja mediow na Urbana byc moze byli bysmy na Mundialy. Twrde NIE dla Pietuszewskiego w Polskim futbolu! WON!!!!!
„Pic na wodę, fotomontaż”. Boniek o potencjalnych barażach
Piłkarską Polskę rozgrzała dziś informacja, jakoby przed drużyną Jana Urbana otwarła się nowa furtka awansu na MŚ 2026. Spokojne podejście do tego tematu sugeruje jednak Zbigniew Boniek.
Szybciutko skonczyly sie te bzdury z Pietuszewskim. Chlop zajebal mecz ze Szwecja. Gdyby nie presja mediow na Urbana byc moze byli bysmy na Mundialy. Twrde NIE dla Pietuszewskiego w Polskim futbolu! WON!!!!!
Nie no bez przesady, mecz ze Szwecją to zawaliła nasza obrona i ręcznik między słupkami.
On musi się jeszcze dużo uczyć. Na razie ma tylko przebłyski w grze ofensywnej, nic więcej.
Nie oczekiwałbym zbyt dużo.