Andrzej Strejlau, były selekcjoner reprezentacji Polski przyznał, że jest pod wrażeniem pracy Oresta Lenczyka w Śląsku Wrocław. Wrocławianie po 9. kolejkach mają na swoim koncie 19 punktów i są liderem T-Mobile Ekstraklasy.
– Orest Lenczyk od lat udowodnia, że jest znakomitym szkoleniowcem – wyznał Strejlau. – Jest to trener, który posiada ogromne doświadczenie i inteligencję życiową. W dużej mierze dzięki tym dwóm cechom trenera, Śląsk znajduje się w czubie tabeli – dodał.
Piłkarze WKS-u prezentują bardzo wysoką formę. Jednak były asystent Kazimierza Górskiego, uważa że jest jeszcze za wcześnie, aby Śląsk już teraz realnie myślał o mistrzostwie kraju. – Piłka to taki sport, w którym potrzebne jest szczęście. Fakt, drużyna prowadzona przez Lenczyka jest liderem, ale jeśli z kadry zespołu wypadnie dwóch, trzech kluczowych piłkarzy to, o końcowy sukces może być ciężko.
Były szkoleniowiec Legii Warszawa dostrzega także postępy w grze ofensywnej Śląska W ostatnich dwóch spotkaniach ligowych, podopieczni Lenczyka siedmiokrotnie znaleźli drogę do siatki przeciwnika. – Gra ofensywna Śląska robi na mnie duże wrażenie. Pod tym względem zespół zrobił znaczące postępy – zakończył Strejlau.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.