Od prawie dwóch lat Gordon Strachan pozostaje bez pracy. Szkot zaznacza jednak, że nie chciałby pracować z drużyną narodową swojego kraju.
W październiku 2010 roku Strachan został zwolniony z Middlesbrough, gdyż ten angielski klub pod wodzą Szkota spisywał się fatalnie. Od tamtej pory 55-letni trener nie prowadził żadnej drużyny, ale pracował jako ekspert telewizyjny.
– Jestem bardzo szczęśliwy z mojego obecnego życia. Jednak jeśli ktoś pewnego dnia uzna, że moje umiejętności są wystarczająco dobre, aby pomóc, to zastanowię się nad taką ofertą – powiedział Strachan jednocześnie zaznaczając, że praca na stanowisku selekcjonera reprezentacji Szkocji go nie interesuje.
Podczas swojej trenerskiej kariery Strachan pracował między innymi w Celtiku Glasgow. Jako zawodnik w reprezentacji Szkocji rozegrał 50 spotkań.