Stępiński popsuł debiut Papszuna! Korona wygrała w Warszawie [WIDEO]
Legia Warszawa przegrała z Koroną Kielce 1:2. W debiucie Marka Papszuna fantastyczne spotkanie zaliczył Mariusz Stępiński, który popisał się dubletem.
Nowe otwarcie przy Łazienkowskiej miało ogromny ciężar gatunkowy. Legioniści pod wodzą Marka Papszuna chcieli jak najszybciej wydostać się ze strefy spadkowej i rozpocząć marsz w górę tabeli.
Starcie z Koroną dla Wojskowych rozpoczęło się całkiem nieźle. Gospodarze ruszyli wysokim pressingiem, próbując jak najwyżej odebrać piłkę przyjezdnym. Jednak, gdy przyszło, co do czego, to tak jak jesienią Legia miała problem z wykończeniem.
Takiego kłopotu w 23. minucie nie miał Mariusz Stępiński, gdy po dośrodkowaniu Svetlina zdobył bramkę na 1:0. Dla czterokrotnego reprezentanta Polski był to pierwszy gol w Ekstraklasie od sierpnia 2016 roku.
Legia miała wyśmienitą szansę na wyrównanie stanu rywalizacji w samej końcówce pierwszej części spotkania. Arkadiusza Rece faulował w polu karnym Xavier Dziekoński i sędzia Gryckiewicz słusznie wskazał na jedenasty metr. Rzut karny jednak zmarnował Mileta Rajović.
MILETA RAJOVIĆ NIE WYKORZYSTUJE RZUTU KARNEGO… i dobitki! ✖️
Do pewnego momentu po przerwie Legia nie miała wielu sytuacji, a czas na odrobienie strat upływał. Wręcz przeciwnie, to Korona miała swoją szansę na podwyższenie wyniku i gdyby nie pozycja spalona Stępińskiego, to goście mogliby podwyższyć rezultat.
Gdy nadszedł ostatni kwadrans rywalizacji, błąd popełnił nowy zawodnik Żółto-Czerwonych – Simon Gustafson. Szwed sfaulował Elitima w polu karnym i Paweł Gryckiewicz podyktował rzut karny. Tym razem do jedenastki podszedł Bartosz Kapustka i w 76. minucie mieliśmy 1:1.
W końcowych minutach spotkania to wciąż Korona naciskała, chcąc wywieźć trzy punkty ze stolicy. Kielczanie w 90. minucie za sprawą Mariusza Stępińskiego zdobyli zwycięską bramkę i ostatecznie wygrali 2:1. Legia przegrała w debiucie Papszuna i nadal znajduje się w strefie spadkowej.
Źródło: Własne / Canal+Sport
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
1 lutego, 2026 19:31
Bedzie ciazka walka o utrzymanie! Powodzenia Trenerze Marku!
Bedzie ciazka walka o utrzymanie! Powodzenia Trenerze Marku!
Tu i Marek nie pomoże.Po prostu Legia jest słaba i odzieli los Śląska
Tak gra rasowy napastnik Ekstraklasy