Piłkarze Ralpha Hasenhüttla wygrywają po raz szósty w tym sezonie Premier League. Dziś Święci wygrali na wyjeździe z Brighton. Pełny mecz rozegrał Jan Bednarek.
Southampton po dwóch meczach przerwy wraca na zwycięski szlak. Zespół Świętych uporał się z Brighton na wyjeździe, wygrywając 2:1. W pierwszej części spotkania Pascal Gross dał prowadzenie Mewom wykorzystując rzut karny. Minutę przed przerwą Jannik Vestergaard wyrównał stan meczu. Gola na wagę zwycięstwa w 81. minucie zdobył Danny Ings.
Tradycyjnie już od początku zagrał Jan Bednarek. Reprezentant Polski wywiązywał się ze swoich obowiązków i kilkukrotnie interweniował przed własną bramką i wybijał piłkę spoza obręb pola karnego. Popełnił kilka błędów i zanotował nieco niższą niż zazwyczaj celność podań.
Southampton notuje solidny skok w tabeli i zajmuje piątą lokatę w klasyfikacji, mając raptem pięć punktów straty do lidera. Brighton jest na 16. miejscu, mając cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.