– W tym klubie pracuje dyrektor sportowy, który był znajomym mojego taty. Zadzwoniłem więc do niego z zapytaniem, czy mógłbym potrenować z Bredą, a on po rozmowie z trenerem wyraził zgodę. Nie staram się o angaż w Bredzie, chcę po prostu podtrzymać formę – powiedział doświadczony napastnik.
Na chwilę obecną Smolarek bierze pod uwagę każdy scenariusz. Możliwy jest również powrót do ligi polskiej. – Grałem w polskiej lidze rok i bardzo mi się w kraju podobało. Oczywiście, byłem piłkarzem Polonii Warszawa, a to niełatwa sprawa, ale bardzo chętnie wróciłbym do Polski. Jeśli będzie zainteresowanie, to jestem gotowy do rozmów – zaznaczył „Ebi”.
Ostatnie pół roku Smolarek spędził w ADO Den Haag, gdzie rozegrał dwanaście spotkań i zdobył dwie bramki.