Slaven Bilić został zwolniony z posady menedżera West Bromwich Albion. Chorwat pożegnał się z pracą z powodu rozczarowujących wyników drużyny w tym sezonie.
Slaven Bilić pożegnał się ze swoją posadą (fot. Reuters)
O zwolnieniu Bilicia mówiło się już od kilku tygodni i spekulowano, że spotkanie z Manchesterem City będzie jego ostatnim. Tymczasem The Baggies sensacyjnie zremisowali na wyjeździe z dużo mocniejszym rywalem i zdobyli cenny punkt.
Jak się okazało, posady menedżera to nie uratowało i kilkanaście godzin po meczu klub oficjalnie potwierdził jego zwolnienie.
52-latek prowadził West Bromwich Albion od lipca 2019 roku. Pod jego wodzą drużyna wywalczyła awans do Premier League, jednak na poziomie elity nie radziła sobie tak dobrze jak oczekiwano. W trzynastu spotkaniach beniaminek zdobył zaledwie siedem punktów i obecnie jest lepszy wyłącznie od Sheffield United.
Bilić poprowadził The Baggies w 65 meczach. Wygrał 26, 21 zremisował i 18 przegrał. W tym czasie jego zespół strzelił 118 goli i stracił 83.
Piłkarzem WBA jest aktualnie reprezentant Polski, Kamil Grosicki.
We would like to thank Slaven and his coaching staff for their efforts in achieving promotion last season and wish them all well in the future. pic.twitter.com/RR1ik0vOk8
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.