Śląsk wykorzystał potknięcia innych rywali i umocnił się na fotelu lidera. Wrocławianie po golu Erika Exposito pokonali 1:0 Radomiaka Radom na zakończenie 16. kolejki Ekstraklasy.
Jagiellonia, Lech, Raków, Pogoń i Legia – prawie całej czołówce w tej kolejce powinęła się noga. Prawie, bo z tego schematu gubienia punktów przez faworytów wyłamał się Śląsk, który jako jedyny zespół z TOP6 wygrał swój mecz i odskoczył reszcie stawki.
Zwycięstwo, choć cenne, rodziło się w bólach. Początkowo to Radomiak, który zaledwie kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem oficjalnie zwolnił trenera Constantina Galkę, był bliższy objęcia prowadzenia. W 21. minucie Pedro Henrique nie zamienił jednak rzutu karnego na gola.
Niewykorzystane okazje lubią się mścić. Zemsta nadeszła niedługo po przerwie. W 55. minucie niepilnowany przez nikogo w polu karnym po rzucie rożnym Erik Exposito oddał strzał prawą nogą, piłka po drodze odbiła się od jednego z radomian i znalazła się w bramce Alberta Posiadały.
Trzynasty gol Hiszpana w tym sezonie okazał się decydujący dla losów rywalizacji.
Śląsk mógł podwyższyć, ale Petr Schwarz z najbliższej odległości minął się z piłką i nie trafił do pustej siatki. Radomiak natomiast mógł wyrównać, ale nie sprzyjało mu szczęścia – futbolówka po uderzeniu głową Henrique zakończyła swój lot tylko na poprzeczce.
Podopieczni Jacka Magiery zostali mistrzami półmetka sezonu. Po 16. kolejkach są liderami z pięciopunktową przewagą nad drugą w tabeli Jagiellonią. We Wrocławiu niespodziewanie narodził się najpoważniejszy kandydat do tytułu.
Papszun jasno o sytuacji Legii. „Potrzebujemy wzmocnień”
Szkoleniowiec warszawskiej Legii jest świadom, że zespół potrzebuje nowych zawodników. Marek Papszun na spotkaniu z mediami bił na alarm, twierdząc, że transfery na kolejny sezon są niezbędne.
Media: Bereszyński zbliża się do Ekstraklasy! Negocjacje już trwają!
Bartosz Bereszyński lada dzień stanie się wolnym zawodnikiem. Niewykluczone, że wróci do Ekstraklasy. Jeden z rodzimych klubów już podjął z nim rozmowy!