– W szatni panuje ogromna złość. Chłopaki mają do siebie wzajemne pretensje i przeżywają to, co się wydarzyło. Mieliśmy ogromną szansę, aby w końcówce sezonu złapać oddech, ale to się nie udało, przez co musimy grać pod ogromną presją – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Legii, Maciej Skorża.
Legia tylko zremisowała z Jagiellonią 1:1, ale trzeba sprawiedliwie przyznać, że mecz równie dobrze mógł zakończył się zgarnięciem trzech punktów przez Jagę. Teraz Legia ma tyle samo punktów, co Śląsk. O tytule zadecydują dwie ostatnie kolejki.
– Mamy nóż na gardle, a każda strata punktów będzie oznaczać dla nas koniec marzeń o mistrzostwie. Wierzę jednak, że bardzo szybko się podniesiemy i mimo tego, że mamy w nogach prawie pięćdziesiąt meczów, chłopaki będą w stanie stanąć na nogach i przesądzić o zwycięstwie Legii w dwóch ostatnich spotkaniach – dodał opiekun Legii.
Bartosz Kapustka nie zawsze może liczyć na uznanie kibiców Legii Warszawa. Marek Papszun widzi go jednak zupełnie inaczej. Trener stołecznego zespołu po remisie z Widzewem Łódź (1:1) po raz kolejny podkreślił, jak ważną rolę w jego drużynie odgrywa doświadczony pomocnik. Zdaniem szkoleniowca, zejście 29-latka z boiska miało istotny wpływ na przebieg końcówki spotkania.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.