Długo kazał czekać na siebie dziennikarzom Maciej Skorża, opiekun warszawskiej Legii. – Przegraliśmy mecz, którego nie mieliśmy prawa przegrać – powiedział Skorża tuż po zjawieniu się w sali konferencyjnej.
– Jesteśmy drużyną, która ma ambicje walczyć o mistrzostwo. Nie możemy podchodzić tak do meczu, jak miało to miejsce w konfrontacji z Podbeskidziem. Goście zdobyli dwie bramki po stałych fragmentach gry przez nasze gapiostwo. To niestety dziś na nas wystarczyło – powiedział Skorża.
– Przegraliśmy mecz, którego nie mieliśmy prawa przegrać – mówił zdenerwowany Skorża.
– Nie potrafię znaleźć słów wytłumaczenia dla swojej drużyny. Bardzo to wszystko przypominało mecz ze Śląskiem Wrocław. Jestem wściekły na siebie i na drużynę. Nie rozumiem, jak można oddawać takie łatwe punkty – grzmiał opiekun warszawskiej Legii.
Legię już w czwartek czeka mecz z PSV Eindhoven w ramach fazy grupowej Ligi Europy. Najprawdopodobniej nie zagra w nim Michał Kucharczyk. – Uraz, którego nabawił się Michał, wygląda na tyle poważnie, że wykluczy go z meczu w Holandii.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.