Na odważną wypowiedź na temat kibiców Wisły Kraków zdecydował się Patryk Małecki. – Takich kibiców nie potrzebujemy. Chodzi mi o tych, którzy gwizdali – mówił po meczu z Lechią Gdańsk „Mały”. Klub zajął oficjalne stanowisko w sprawie tej wypowiedzi.
Po porażce 0:1 z Lechią Gdańsk część kibiców wygwizdała piłkarzy Wisły Kraków. – Mamy wspaniałych kibiców, ale Ci piknikowi, którzy przychodzą tutaj po to tylko, żeby zjeść kiełbasę i pooglądać mecz, to proponowałbym im, żeby poszli na drugą stronę, bo tam jest ich miejsce. Takich kibiców nie potrzebujemy. Chodzi mi o tych, którzy gwizdali. Jest to niedopuszczalne, bo kibice powinni być z drużyną, tak jak Ci, którzy są za bramką. Nawet jak przegrywamy to są z nami. To co dziś zrobili kibice, Ci piknikowi, to nie są dla mnie kibice i chciałbym, żeby nie przychodzili na mecze – powiedział na łamach wislaportal.pl Małecki.
Klub szybko odniósł się do skandalicznej wypowiedzi swojego pracownika:
„W związku z pomeczowymi wypowiedziami zawodnika Patryka Małeckiego klub Wisła Kraków podkreśla, że każdy kibic, przychodzący na stadion przy ul. Reymonta 22 jest dla niego bardzo ważny. Zachowanie wszystkich pracowników klubu, a w szczególności piłkarzy, które niosą znamiona braku szacunku dla kibiców, są w klubie traktowane jako najwyższe przewinienia dyscyplinarne.
Wisła Kraków przeprasza wszystkich kibiców, którzy poczuli się urażeni słowami Patryka Małeckiego po meczu z Lechią Gdańsk”.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.