Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Niebezpieczna sytuacja
W poniedziałek Śląsk Wrocław przegrał z Radomiakiem Radom 1:3. Porażka ta przelała czarę goryczy i przesądziła o zwolnieniu trenera Ante Simundzy. Śląsk znajduje się na 16. miejscu w tabeli z dwoma punktami straty do drużyn znajdujących się poza strefą spadkową, czyli Widzewa Łódź i właśnie Radomiaka. W sobotnim starciu z Piastem Gliwice drużynę poprowadzi Toni Golem, czyli dotychczasowy asystent trenera. Po przerwie reprezentacyjnej drużyna ma mieć jednak nowego szkoleniowca. W mediach pojawiły się konkretne nazwiska przymierzane do tej roli, ze wskazaniem na jednego kandydata.
Trener doświadczony w Ekstraklasie
Jak podaje Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego Onet, preferowanym kandydatem ma być Aleksandar Vuković, czyli Serb prowadzący wcześniej Legię Warszawa, Piasta Gliwice i jeszcze na początku tego sezonu Widzewa. Jego zatrudnienie oznaczałoby, że walczyłby o utrzymanie z klubem, który opuścił we wrześniu. Wołosik ujawnił również, że rozważanym kandydatem był Czesław Michniewicz, lecz zrezygnowano z tej opcji. Ponadto przewija się też nazwisko Ryszarda Tarasiewicza, który już dwa razy prowadził Śląsk, ostatni raz w latach 2007-2010. Ostatnio pracował on w Warcie Poznań wiosną 2025 roku. Wkrótce przekonamy się, na kogo postawią włodarze Śląska.
Simundza zwolniony ze @SlaskWroclawPl. Wiemy, kto ma największe szanse, by go zastąpić!
🗣️@PiotrWolosik: listę życzeń otwiera Vuković. Jest kandydatem umiarkowanej większości. Pojawiało się nazwisko Michniewicza, ale to szybko zostało utrącone. Trzecim jest Ryszard Tarasiewicz. pic.twitter.com/c5eavideYE
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.