Sensacja w Legnicy! Raków odpadł z Miedzią już w 1/32 finału Pucharu Polski
Raków Częstochowa nie przywykł żegnać się z Pucharem Polski tak wcześnie. Marek Papszun i spółka odpadli już na etapie 1/32 finału. Lepsza po rzutach karnych okazała się pierwszoligowa Miedź Legnica (0:0, k. 4:3)
Raków przyjechał do Legnicy jako absolutny faworyt. Kilkukrotny zwycięzca i finalista ostatnich edycji Pucharu Polski chciał ponownie sięgnąć po krajowe trofeum. Na przeszkodzie podopiecznych Marka Papszuna stanęła jednak Miedź Legnica.
Ani podstawowy czas gry, ani dodatkowe pół godziny w postaci dogrywki nie wystarczyły, by wyłonić zwycięzcę. Pierwszoligowiec skutecznie postawił się Medalikom, po 120 minutach na tablicy wyników utrzymał się bezbramkowy remis, a do rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne.
Jedenastki lepiej egzekwowali gospodarze. Po stronie Rakowa spudłowali Stratos Svarnas i Jean Carlos Silva, zaś po stronie Miedzi pomylił się tylko Florian Harherz, którego strzał wybronił Kacper Trelowski.
Sensacja stała się faktem. Legniczanie awansowali do 1/16 finału, a drużynie spod Jasnej Góry pozostała już tylko rywalizacja w Ekstraklasie. (jb)
Łukasz Tomczyk skomentował porażkę w finale pucharu Polski. „Górnik niczym mnie nie zaskoczył”
Raków Częstochowa przegrał w finale pucharu Polski 0:2 z Górnikiem Zabrze. Medaliki zagrali bardzo słabe spotkanie, a w dodatku w końcówce czerwoną kartkę wyłapał Jonatan Braut Brunes.
Podolski kończy karierę? Legenda przemówiła do kibiców
Po wygraniu pucharu Polski z Rakowem Częstochowa (2:0) Lukas Podolski przemówił do Torcidy. Wielokrotny reprezentant Niemiec w wypowiedzi przemycił zdanie, świadczące o tym, że to może być jego ostatni sezon przed piłkarską emeryturą.
Piękny obrazek po finale. Legenda Górnika Zabrze wzniosła puchar [WIDEO]
Stanisław Oślizło, legendarny piłkarz Górnika Zabrze, który sześć razy zdobywał w śląskim klubie Puchar Polski, razem z Lukasem Podolskim i Erikiem Janżą wzniósł treofeum zdobyte w sezonie 2025-26.