Jagiellonia zagra w europejskich pucharach! Zwycięski remis z Rangers FC dał awans
Jagiellonia Białystok po raz kolejny udowodniła, że należy do grona najlepszych polskich drużyn.
Europejski sen Jagiellonii Białystok trwa. Drużyna Adriana Siemieńca zremisowała na wyjeździe z Rangers FC 1:1 w rewanżowym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Taki rezultat zapewnił mistrzom Polski awans do decydującej rundy kwalifikacji oraz gwarancję występów w fazie ligowej Ligi Konferencji UEFA.
Dla białostoczan będzie to kolejny z rzędu sezon na europejskiej scenie. Przed rokiem Jagiellonia dotarła do 1/8 finału Ligi Konferencji, gdzie po emocjonującym dwumeczu odpadła z Fiorentiną. We Florencji wygrała 4:2, jednak wcześniejsza porażka 0:3 w Białymstoku przekreśliła marzenia o awansie.
Choć Jagiellonia broniła jednobramkowej zaliczki z pierwszego spotkania, nie zamierzała ograniczać się wyłącznie do defensywy. Zgodnie z zapowiedziami trenera Adriana Siemieńca białostoczanie pozostali wierni swojemu stylowi gry i od pierwszych minut odważnie rywalizowali z Rangersami.
Polski zespół stworzył kilka bardzo dobrych sytuacji bramkowych. Gospodarzy przed utratą gola ratował zarówno bramkarz, jak i słupek.
Po kwadransie Rangers objęli prowadzenie. Lawrence Shankland wykorzystał rzut karny, podyktowany po zagraniu ręką Yukiego Kobayashiego. Stracona bramka nie podłamała jednak Jagiellonii, która nadal grała odważnie i szukała swojej szansy.
Kluczowy moment spotkania nastąpił w 65. minucie. Raul Prelec znakomicie odnalazł się między obrońcami i precyzyjnym uderzeniem głową pokonał bramkarza Rangers, doprowadzając do remisu. Gol wywołał ogromną radość zarówno wśród piłkarzy, jak i kibiców Dumy Podlasia obecnych na stadionie w Szkocji.
O krok od Ligi Europy
Remis 1:1 oznacza, że Jagiellonia awansowała do ostatniej rundy eliminacji Ligi Europy. Jednocześnie białostoczanie mają już zapewniony udział w fazie ligowej Ligi Konferencji UEFA, niezależnie od wyniku kolejnego dwumeczu.
O awans do fazy ligowej Ligi Europy zespół Adriana Siemieńca zagra z Iberią 1999 Tbilisi. Mistrz Gruzji wyeliminował w 3. rundzie eliminacji Larne FC z Irlandii Północnej, rozstrzygając rywalizację dopiero po dogrywce.
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Zibi
13 sierpnia, 2026 22:58
Gratulację dla Jagiellonii za pokonanie słabego Glasgow Rengers ale to.jest już problem Szkotów.
Tomasz
14 sierpnia, 2026 05:31
Jagiellonia Białystok to klasowy zespół.
Etienne
14 sierpnia, 2026 14:06
To może i Lech trafi na słabszą formę drużyny z Wysp Owczych, ale to będzie bardzo trudne w tej mgle…
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.
Gratulację dla Jagiellonii za pokonanie słabego Glasgow Rengers ale to.jest już problem Szkotów.
Jagiellonia Białystok to klasowy zespół.
To może i Lech trafi na słabszą formę drużyny z Wysp Owczych, ale to będzie bardzo trudne w tej mgle…