Kryzys Juventusu wciąż trwa. Dziś „Stara Dama” przegrała z Maccabi Hajfa.
Wynik bardzo szybko otworzył Omer Atzili. Zawodnik gospodarzy już w 7. minucie spotkania wyprowadził Maccabi na prowadzenie. 29-letni Izraelczyk był także autorem drugiej bramki. Na kilka minut przed końcem pierwszej połowy zwiększył przewagę swojej drużyny na 2:0. Juventus w pierwszej części meczu był bezradną. W poczynaniach turyńczyków nie było widać żadnego pomysłu na grę. Maccabi Hajfa, które na papierze stanowi tło dla giganta z Włoch, prezentowało się lepiej praktycznie pod każdym względem. Izraelczycy stworzyli sobie więcej okazji i częściej zagrażali bramce przeciwnika. Juve straszyć rywala za bardzo nie potrafił.
Po zmianie stron Juventus przejął inicjatywę, starał się wszelkimi możliwymi sposobami zagrozić bramce Maccabi i wrócić do meczu. Próby piłkarzy z Turynu zazwyczaj jednak spełzały na niczym. W poczynaniach Włochów było widać wiele niedokładności, nieskuteczności i – tak jak w pierwszej połowie – brak pomysłu na konstruowanie akcji. W grę „Starej damy” wkradła się bezradność. Turyńczycy sprawiali wrażenie jakby nie wierzyli w pomyślne odwrócenie losów spotkania.
Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu, Maccabi zrównało się punktami z Juventusem. Obie drużyny mają co prawda jakiekolwiek szanse na awans do fazy pucharowej, ale bardziej prawdopodobne jest to, że będą między sobą rywalizować o udział w Lidze Europy. Dla gospodarzy dzisiejszego meczu to sukces. Taki wynik „Bianconerich” może przypłacić głową Massimiliano Allegri.
Oficjalnie: Thibaut Courtois kontuzjowany! Belg na pewno nie zagra z Bayernem w Lidze Mistrzów
Real Madryt opublikował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Thibaut Courtois. Królewscy w najbliższym czasie będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza.
Oto pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów! Czekają nas wielkie hity!
Faza 1/8 finału Ligi Mistrzów dobiegła końca – wszystkie mecze zakończyły się bez dogrywek. Tak prezentuje się zestawienie meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów!
Atletico z awansem do ćwierćfinału. W rewanżu już tak prosto nie było
Już po pierwszym meczu było niemal pewne, że Atletico nie wypuści awansu z rąk. Madrycki zespół zdobył przepustkę do ćwierćfinału, ale tym razem to Atletico wygrało z hiszpańskim zespołem.