Sebastian Bergier przeprasza kibiców Korony. „To nie przystaje”
Sebastian Bergier przeprosił sympatyków Korony Kielce za jego zachowanie po ostatnim meczu Widzewa Łódź.
Pilkarze klubu ze stolicy województwa łódzkiego przegrali 0:1 na stadionie Korony. Po ostatnim gwizdku sędziego podeszli pod trybuny, a fani gospodarzy skandowali „1. Liga, 1. Liga”.
Bergier wykonał obsceniczny gest w ich stronę. Gwiazda Widzewa przeprosiła za to zachowanie.
„Przepraszam wszystkich kibiców za swoje zachowanie po piątkowym meczu. Było nieakceptowalne i nie przystaje profesjonalnemu piłkarzowi.
Żałuję tego, co zrobiłem, a co było wynikiem towarzyszącej presji, emocji i frustracji po przegranym spotkaniu.
W Kielcach od początku meczu wielokrotnie byliśmy przez trybuny prowokowani, natomiast nie zmienia to faktu, że nie powinienem się tak zachować.
Na boisku zawsze walczę na całego i oddaję serce. Obiecuję, że drużyna i ja zrobimy wszystko, by wygrać ostatni mecz i utrzymać Ekstraklasę dla Widzewa.
Raz jeszcze przepraszam. Nie powinienem tak zareagować.
Sebastian Bergier” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu.
Motor Lublin mierzy się z Cracovią w ważnym spotkaniu pod kątem utrzymania w najwyższej lidze. Mecz 33. kolejki Ekstraklasy już w sobotę, 16 maja (godz. 14:45). Śledź wynik i statystyki na żywo!