Bartosz Salamon po wielu miesiącach przerwy wrócił do reprezentacji Polski i bardzo możliwe, że zdoła wywalczyć miejsce w zespole narodowym na Euro 2016. Wielkimi testami dla obrońcy będą zbliżające się spotkania z Serbią i Finlandią.
Czy Bartosz Salamon zdoła zaskarbić sobie zaufanie selekcjonera? (foto: Ł.Skwiot)
Tuż po pojawieniu się na zgrupowaniu, Salamon przyznał, że od jakiegoś czasu liczył na powołanie. – Wiem, że byłem bardzo dokładnie obserwowany przez ostatnie dwa sezony. Teraz trener uznał, że zasłużyłem na szansę i postaram się ją wykorzystać – powiedział.
Defensor Cagliari nie ukrywał swojego zadowolenia z powrotu do kadry, szczególnie przed zbliżającymi się finałami mistrzostw Europy na francuskich boiskach. – Byłem bardzo szczęśliwy i dumny – kontynuował.
– To była dla mnie taka mała satysfakcja, dlatego, że udało mi się wrócić do reprezentacji dzięki konsekwencji i ciężkiej pracy. Wiedziałem, że jestem obserwowany, znałem sytuację innych kadrowiczów grających na mojej pozycji i dlatego po cichu liczyłem na powołanie. Gram przecież regularnie w całkiem niezłym klubie – dodał na koniec Salamon.
24-latek wystąpił w tym sezonie w 26 spotkaniach w barwach Cagliari. W tym czasie udało mu się strzelić jednego gola i dorzucić do tego dorobku jedną asystę. Jego drużyna zmierza pewnym krokiem do Serie A.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.