– Do czerwca mam ważny kontrakt, Legia ma pierwszeństwo – zadeklarował Jakub Rzeźniczak po pierwszym w tym roku treningu trzeciej drużyny ekstraklasy po rundzie jesiennej
Prawemu obrońcy umowa ze stołecznym klubem kończy się po zakończeniu tego sezonu. Ma tak skonstruowaną umowę, że gdyby zapłacono za niego 50 tysięcy złotych to mógłby odejść wcześniej. Jeden z brukowców napisał nawet, że piłkarz dogadał się już z GKS Bełchatów.
– Rozmawiam z Legią i to ona ma u mnie pierwszeństwo. To nieprawda, że rozmawiam z kim innym. Dopiero, gdybym nie dogadał się z Legią zacznę myśleć o przyszłości. Na razie myślę, co można zrobić tutaj. A wiadomo, że nowy rok to nowe wyzwania. Wszyscy odpoczęliśmy. Były święta, nowy rok, a teraz musimy od początku zacząć zasuwać. Przez tydzień trenujemy w Warszawie, a we wtorek lecimy na zgrupowanie na Cypr. Jutro i pojutrze mamy badania wydolnościowe, które wykażą poziom wytrenowania po urlopach. Chcemy, aby ta runda była nasza – powiedział Rzeźniczak.
Cenny poligon doświadczalny. Tak Lechia może wyglądać w przyszłym sezonie
W kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie nieobecność Tomasa Bobcka w meczu z Motorem Lublin to fatalna wiadomość dla Lechii Gdańsk. W długoterminowej perspektywie brak słowackiego napastnika może być jednak dla biało-zielonych cennym poligonem doświadczalnym.
Tabela Ekstraklasy po sobotnich meczach. Widzew wyskoczył ze strefy spadkowej
Sobotnie mecze 21. kolejki PKO BP Ekstraklasa dobiegły końca. Jagiellonia nieznacznie powiększa przewagę nad Wisłą Płock, jednak nie ma zbyt wielkich zmian w notowaniu.