Maciej Rybus został przed kilkoma dniami piłkarzem Olympique Lyon. Reprezentant Polski znajdował się także na liście życzeń innych klubów, jednak ostatecznie zdecydował się na przyjęcie oferty z Francji, która była najbardziej konkretna.
Maciej Rybus miał inne opcje, ale wybrał Francję (foto: Ł.Skwiot)
Przez ostatnie lata Rybus reprezentował barwy Tereka Grozny, jednak jego umowa dobiegła końca i piłkarz mógł zmienić pracodawcę na zasadzie wolnego transferu. Łączono go z Interem Mediolan, chciał go Besiktas Stambuł, jednak sam zawodnik postawił na Francję.
– Była propozycja z Besiktasu Stambuł. Dużo lepsza finansowo, niż ta Lyonu. Kontraktu na papierze jednak nie dostałem. Z Mariuszem Piekarskim, moim agentem, czekaliśmy i nic… – zdradził podczas rozmowy z dziennikiem „Polska The Times”.
– Dowiedziałem się też od menedżera, że w towarzyskim meczu z Serbią obserwował mnie Inter Mediolan. Ale na ich liście byłem numerem dwa. Dlatego nie zwlekaliśmy. Lyon to była jedyna konkretna opcja. Zaproponowali umowę na trzy lata. To podpisałem – dodał.
Rybus przyznał także, że w zimie miał ciekawą propozycję z Middlesbrough, które kilka miesięcy później wywalczyło awans do Premier League, jednak zgody na transfer nie wydał właściciel Tereka.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.