Maciej Rybus został przed kilkoma dniami piłkarzem Olympique Lyon. Reprezentant Polski znajdował się także na liście życzeń innych klubów, jednak ostatecznie zdecydował się na przyjęcie oferty z Francji, która była najbardziej konkretna.
Maciej Rybus miał inne opcje, ale wybrał Francję (foto: Ł.Skwiot)
Przez ostatnie lata Rybus reprezentował barwy Tereka Grozny, jednak jego umowa dobiegła końca i piłkarz mógł zmienić pracodawcę na zasadzie wolnego transferu. Łączono go z Interem Mediolan, chciał go Besiktas Stambuł, jednak sam zawodnik postawił na Francję.
– Była propozycja z Besiktasu Stambuł. Dużo lepsza finansowo, niż ta Lyonu. Kontraktu na papierze jednak nie dostałem. Z Mariuszem Piekarskim, moim agentem, czekaliśmy i nic… – zdradził podczas rozmowy z dziennikiem „Polska The Times”.
– Dowiedziałem się też od menedżera, że w towarzyskim meczu z Serbią obserwował mnie Inter Mediolan. Ale na ich liście byłem numerem dwa. Dlatego nie zwlekaliśmy. Lyon to była jedyna konkretna opcja. Zaproponowali umowę na trzy lata. To podpisałem – dodał.
Rybus przyznał także, że w zimie miał ciekawą propozycję z Middlesbrough, które kilka miesięcy później wywalczyło awans do Premier League, jednak zgody na transfer nie wydał właściciel Tereka.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.