Runjaić i spółka o krok od kolejnej niespodzianki. Milimetrowy spalony pogrążył Udinese
AC Milan w dziesiątkę szczęśliwie pokonał 1:0 rozpędzone Udinese. Rossonerich uratował minimalny spalony.
Udinese to największa rewelacja początku sezonu Serie A. Drużyna pod wodzą Kosty Runjaicia m.in. pokonała Lazio (2:1), a także urwała punkty Bolonii (1:1) i napsuła sporo krwi Interowi (3:2). Teraz ekipa byłego szkoleniowca Legii była bliska kolejnej niespodzianki.
Szczęście stało jednak po stronie Milanu. Rossoneri szybko, bo już w 13. minucie objęli prowadzenie za sprawą Samuela Chukwueze.
Po pół godziny gry z boiska z czerwoną kartką wyleciał Tijjani Reijnders, a zespół z San Siro musiał sobie radzić w dziesiątkę.
Gracze Udine chcieli wykorzystać liczebną przewagę i z odwagą przystąpili do ataków na bramkę Mike’a Maignana. Tuż przed przerwą futbolówka zatrzepotała w siatce Francuza, jednak trafienie wyrównujące nie zostało uznane. Wszystko przez milimetrowego spalonego.
W drugiej połowie Runjaić i spółka przeważali, lecz w decydujących momentach brakowało im piłkarskiej jakości. Na dziewięć uderzeń żadne nie było celne. Koniec końców Milan z trudem obronił jednobramkową przewagę. (JB)
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.