Rumuński snajper na celowniku Legii? Mały szczegół może utrudnić transfer
Mimo braku trenera, Legia Warszawa rozpoczęła już przygotowania do letniego okna transferowego. Pierwszym celem Wojskowych na lato ma być klasyczny napastnik.
Choć Legia Warszawa była najskuteczniejszym, obok Lecha Poznań, zespołem z PKO BP Ekstraklasy, narzekała jednak na brak skutecznego, klasycznego środkowego napastnika. Takim graczem nie był ani Marc Gual, ani sprowadzony zimą Ilja Szkurin. Stąd też właśnie zawodnik na tą pozycję jest priorytetem Legii w letnim oknie transferowym.
Wojskowi mieli już znaleźć idealnego kandydata na tą pozycję. To napastnik FC Universitatea Cluj, Vladislav Blanuta. 23-latek w minionym sezonie ligi rumuńskiej zdobył 12 bramek w 37 meczach. To zdecydowanie jego najlepsza kampania w krótkiej karierze.
W letnim okienku transferowym Legia chce sprowadzić między innymi napastnika, a jeden z najnowszych tropów w tej kwestii prowadzi do Rumunii! 🎯
I choć jego statystyki indywidualne Blanuty budzą podziw i uznanie, to jeden szczegół może być dla stołecznych działaczy nie do przeskoczenia. Jak poinformował na portalu x, dziennikarz goal.pl, Piotr Koźmiński, Universitatea za swojego asa żąda aż 5 mln euro! To dwa razy tyle ile Legia wyłożyła za Rubena Vinagre, co jest transferowym rekordem Wojskowych. Klub Blanuty nie zamierza również początkowo oddać swojej gwiazdy na wypożyczenie.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.