– Był to mecz niewykorzystanych szans z obu stron. Jasmin Burić uratował nas w jednej sytuacji. Na szczęście dla nas w końcówce dobrze zachował się Bartosz Ślusarski – po spotkaniu z Podbeskidziem cieszył się trener Lecha Poznań, Mariusz Rumak.
– Ślusarski wywalczył rzut karny, a po nim zdobyliśmy zwycięską bramkę. Kwestia mistrzostwa nie zależy teraz od nas. Wiem jednak, że jeśli wygramy ostatni mecz to mamy zapewniony medal, a to biorąc pod uwagę sytuację w jakiej byliśmy jest dla nas dużym osiągnięciem – ocenił po czwartkowym meczu trener Rumak.
Przypomnijmy, że Lech Poznań wygrał z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:0 i wobec porażki Korony zapewnił sobie awans do do europejskich pucharów. Zwycięską bramkę dla Kolejorza w 86 minucie z rzutu karnego zdobył Artiom Rudnev. Zespół „Kolejorza” wjechał do Europy – KLIKNIJ!