W meczu 19. kolejki ligi
rosyjskiej Spartak Moskwa przed własną publicznością wygrał 1:0 z Dynamem
Moskwa. O rezultacie tego spotkania przesądził gol samobójczy strzelony przez Franco
Douglasa.
Za faworyta niedzielnego
spotkania uchodziło walczące o mistrzostwo Rosji Dynamo. Drużyna prowadzona
przez trenera Stanisława Czerczesowa goni w tabeli ekipy CSKA i Zenitu. Z
kolei Spartak marzy w tym sezonie już tylko o awansie do europejskich pucharów,
a więc o zajęciu miejsca w pierwszej czwórce na mecie rozgrywek.
Przez cały mecz stroną
przeważającą byli goście, jednak to zespół Spartaka wyszedł zwycięsko z tej
konfrontacji. Jedyna bramka spotkania padła w 59. minucie gry: piłkę do własnej
bramki skierował środkowy obrońca Dynama Douglas, przesądzając tym samym o
porażce swojego zespołu.
Spartak Moskwa ewidentnie
ma patent na drużynę Dynama. Dziewięciokrotni mistrzowie Rosji wygrali czwarty
z rzędu mecz przeciwko rywalowi zza miedzy. Po raz ostatni Dynamo pokonało
Spartaka w listopadzie 2012 roku.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.