Cristiano Ronaldo ma na swoim koncie 95 strzelonych goli w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Hiszpańskie media zastanawiają się, czy liderowi Realu Madryt uda się dobić do granicy stu trafień już podczas wtorkowego meczu z Legią Warszawa.
Czy Cristiano Ronaldo dobije do setki? (foto: Ł.Skwiot)
Królewscy będą zdecydowanymi faworytami spotkania z Legią i zdaniem wielu komentatorów, mogą odnieść efektowne zwycięstwo. Real ma już doświadczenie w gromieniu rywali w Champions League, o czym stosunkowo niedawno przekonali się piłkarze Malmoe, którzy na Estadio Santiago Bernabeu przegrali aż (0:8).
Jeśli zaś chodzi o Legię, to ta otrzymała już w tym sezonie lekcję futbolu od Borussii Dortmund (0:6) i przegrała ze Sportingiem Lizbona (0:2). Różnica klas + aktualna forma mistrzów Polski, którzy szukają swojej tożsamości pod wodzą Jacka Magiery nakazuje spodziewać się we wtorkowy wieczór najgorszego.
„Marca” uważa więc, że Ronaldo nie będzie miał lepszej okazji, by zdobyć kolejne gole w Lidze Mistrzów i – kto wie – być może dobić nawet do bariery 100 bramek.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.