– Nie jesteśmy faworytami – powiedział przed meczem z Realem Madryt Arjen Robben. Skrzydłowy Bayernu Monachium uważa, że ostatnie wynik jego drużyny nie mogą napawać zbyt dużym optymizmem.
Zasłona dymna, czy Robben naprawdę obawia się Realu?
– W takim meczu, na tak wysokim poziomie wszystko może się zdarzyć – stwierdził Robben. – Jeśli spojrzymy na nasze ostatnie spotkania, to możemy dojść do wniosku, że faworytami tego starcia nie jesteśmy – dodał.
Holender dobrze wie jak klasowym zespołem jest Real, któremu nie wolno zostawić zbyt dużo miejsca. – Jeżeli Królewscy będą mieć swój dzień, to mogą wygrać z każdym rywalem. Moment słabszej gry może nas kosztować utratę kilku bramek. Czeka nas bardzo ciężka przeprawa – zakończył.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.