Przejdź do treści
2026.08.20 Split
pilka nozna Liga Konferencji Europy UEFA Ligi Konferencji Sezon 2026/2027
kwalifikacje, runda 4
Hajduk Split - Rakow Czestochowa

N/z Lamine Diaby Fadiga 
Bogdan Racovitan


Foto Grzegorz Misiak / PressFocus

2026.08.20 Split
Football | UEFA Europa Conference League  Fourth Qualifying Round Season 2026/2027
Hajduk Split – Raków Częstochowa
Lamine Diaby Fadiga 
Bogdan Racovitan


Credit: Grzegorz Misiak / PressFocus

fot. Grzegorz Misiak / PressFocus

Ligi w Europie Liga Konferencji

Remis w Splicie, czyli sprawa wciąż otwarta [KOMENTARZ]

Choć Raków wyszarpał wyjazdowy remis 2:2 z Hajdukiem w ostatniej akcji meczu, pod jego szatnią nie było entuzjazmu. „Wynik nie jest zły, ale nie jest też dobry” – brzmiało ogólne przesłanie i trudno się z nim nie zgodzić, choć rewanż na swoim stadionie atutem oczywiście jest.

Jarosław Tomczyk

Jeżeli chodzi o popularność, Hajduk nie ma w Splicie żadnej konkurencji. W Dalmacji kibicuje mu według przeprowadzonej ankiety trzy czwarte fanów futbolu, a w całej Chorwacji jedna czwarta. O tym, jak wielkim jest klubem, można było się przekonać już na ponad dwie godziny przed meczem z Rakowem, gdy na położony nad brzegiem Adriatyku stadion Poljud, zewsząd ciągnęli jego sympatycy. „Torcida” ze Splitu jest najstarszą grupą ultras w Europie, jej początki sięgają roku 1950, a ślady aktywności widać dosłownie wszędzie, gdzie się w mieście nie obejrzeć, na każdym murze, ścianie, witrynach sklepowych. Fani wspierają swój klub bez względu na wyniki, co nie znaczy, że tych dobrych nie oczekują. Ba, są ich wyjątkowo stęsknieni, bo Hajduk na mistrzostwo kraju czeka już 21 lat, a na awans do fazy zasadniczej europejskich pucharów 16! Jak na tak wielki klub to wyjątkowo długo.

SZCZĘŚCIE MAKUCHA SZCZĘŚCIEM FADIGI

– Będzie gorąco, publiczność pewnie będzie mocno wspierać rywala, ale chcemy wrócić do domu z dobrą zaliczką. Ważne, żeby robić swoje, nie spuszczać głowy. Choć gramy na wyjeździe, chcemy narzucić swoje warunki – mówił przed meczem Oskar Repka i jako żywo nie blefował, bo spotkanie zaczęło się dość niespodziewanie, właśnie od odważnych ataków Medalików. Trener Dawid Kroczek przyznał po spotkaniu, że taki był plan. Niestety nie udało się go zmaterializować w postaci szybko zdobytego gola. 

Na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Częstochowian, pytany, czy ma już w głowie skład, odpowiedział, że tak, ale zastrzegł: – W ostatniej chwili zawsze może się coś zmienić. I faktycznie, szykowany do pierwszego składu Patryk Makuch, w chwili gdy jego koledzy wychodzili na rozgrzewkę, był już w drodze do Polski, by czym prędzej dołączyć do małżonki spodziewającej się rozwiązania. – Byliśmy na tę sytuację przygotowani, Patryk ma najważniejszy dzień w swoim życiu, narodziny dziecka. Nie wyobrażałem sobie, żebym kazał mu grać, to są sprawy ponad wszystkim. Patryk pojechał do domu, ale w drużynie jest wielu zawodników. Wszystko dzieje się po coś, wierzę w taką tezę i dzisiaj to się sprawdziło – komentował Kroczek.

Trener miał na myśli oczywiście fakt, że zawodnikiem, który finalnie dał Rakowowi remis był Lamine Diaby-Fadiga, który w wyjściowej jedenastce pojawił się w miejsce Makucha. Na błysk Fadigi kibicom Rakowa, których do Splitu przyjechało dokładnie 123, przyszło jednak czekać aż do ostatniej akcji meczu. – Mówiłem siedzącemu obok mnie wiceprezesowi Dawidowi Krzętowskiemu, że ten Lamine gra ok, ale przydałoby się coś więcej, no i w końcu to zrobił – uśmiechał się po spotkaniu Wojciech Cygan, prezes Rakowa. 

JEDNEGO WIĘCEJ TRUDNIEJ

Raków zagrał w Splicie dobrą pierwszą połowę. Trener Kroczek skłonny był nawet zgodzić się, przed obejrzeniem jej na video, że chyba najlepszą w tym sezonie. Nie potrafił jednak zamknąć jej objęciem prowadzenia, bo Michael Ameyaw w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił w słupek. Zemściło się to zaraz po przerwie, bo gospodarze po wyjściu z szatni bardzo szybko wyszli też na prowadzenie. Kroczek na gorąco nie mógł zrozumieć, skąd wziął się tak zły początek drugiej odsłony w wykonaniu jego zespołu. Wydaje się, że przyczyną mogły być roszady w linii obrony. Uraz zgłosił Stratos Svarnas, na jego pozycję przeszedł w tej sytuacji Fran Tudor, a w miejsce kapitana pojawił się rezerwowy Gaucho i to on w największym stopniu odpowiada za straconego gola, bo nie zdążył z blokiem. 

Fot. Grzegorz Misiak / PressFocus

W tym momencie można było mieć sporo obaw o dalsze losy spotkania, bo Hajduk ostro ruszył za ciosem. Stworzył dwie bardzo dobre szanse (pierwszą po błędzie przy wyprowadzeniu, generalnie bardzo dobrze broniącego Kacpra Trelowskiego), ale na szczęście ich nie wykorzystał, a potem za sprawą brutalnego faulu Albańczyka Pajazitiego na Fadidze, musiał skupić się na obronie, bo od 55. minuty grał w dziesiątkę. – Czerwona kartka była oczywista, atak na Lamina był bardzo brzydki – opisywał sytuację z perspektywy boiska Repka.

Grając przez czterdzieści minut z przewagą gracza, Raków wyglądał jednak znacznie gorzej niż przed przerwą. Finalnie doprowadził do remisu, ale wcześniej nie stworzył poza główką Tomasza Pieńki w zasadzie żadnej groźnej sytuacji. To wręcz Hajduk po jednej z kontr był bliższy gola po strzale Marko Livaji. – Gra jednego więcej jest tak naprawdę łatwiejsza tylko dla obrońców, bo zostaje im do krycia tylko jeden wysunięty gracz. W ataku jest dalej tak samo trudno, bo wciąż jest czterech obrońców i pomocników, do tego jeszcze bliżej siebie ustawionych – tłumaczył po spotkaniu Władysław Koczerhin.

WYKORZYSTAĆ ATUT SWOJEGO BOISKA

Ostatecznie oczywiście to dobrze, że Raków remis wyszarpał, ale jak podsumował Kroczek: – Sprawa awansu jest wciąż otwarta. – Hammarby po remisie w Częstochowie wyjeżdżało zadowolone i jak się okazało przedwcześnie. W futbolu wystarczy jakaś przypadkowa czerwona kartka i wszystko może się błyskawicznie posypać – przestrzega Wojciech Cygan.

Generalnie Hajduk potwierdził, że za znaczącą marką nie stoi dziś wielki zespół. Nie jest przypadkiem, że w poprzednich pucharowych edycjach odpadał z drużynami z Kazachstanu czy Malty. Dowiódł o czym wiedziano wcześniej, że znacznie groźniejszy jest w ataku, a dużo słabszy w obronie Nie znaczy to jednak, że można go lekceważyć, bo zawodników jakościowych też ma i w Częstochowie – bez wsparcia, ale też i presji swoich fanatycznych kibiców – bez wątpienia zrobi wszystko, by po 16 latach przerwy do fazy zasadniczej pucharów w końcu się jednak dostać. Ograny w Europie Raków ma jednak argumenty, by mu na swoim stadionie to nie pozwolić.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 33/2026

Nr 33/2026

Ligi w Europie Liga Europy

Kiedy następne mecze Lecha, Jagiellonii, Górnika i Rakowa w kwalifikacjach europejskich pucharów?

Trwa czwarta i zarazem ostatnia runda kwalifikacji europejskich pucharów. Kolejne, rewanżowe starcia z udziałem polskich klubów odbędą się w przyszłym tygodniu.

2026.08.20 Bialystok
pilka nozna Kwalifikacje Ligi Europy sezon 2026/2027
Jagiellonia Białystok - FC Iberia 1999
N/z Sergio Lozano
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.08.20 Bialystok
Football - Europa League Qualifiers season 2026/2027
Jagiellonia Białystok - FC Iberia 1999
Sergio Lozano
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Konferencji

Rzutem na taśmę! Raków wyrwał remis z Hajdukiem

Raków Częstochowa zremisował na wyjeździe z Hajdukiem Split. Była to pierwsza potyczka w dwumeczu o awans do Ligi Konferencji.

2026.08.20 Split
pilka nozna Liga Konferencji Europy UEFA Ligi Konferencji Sezon 2026/2027
kwalifikacje, runda 4
Hajduk Split - Rakow Czestochowa

N/z Fran Tudor



Foto Grzegorz Misiak / PressFocus

2026.08.20 Split
Football | UEFA Europa Conference League  Fourth Qualifying Round Season 2026/2027
Hajduk Split – Raków Częstochowa

Fran Tudor

Credit: Grzegorz Misiak / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Konferencji

Ależ pościg Górnika! Monaco wygrywa w Zabrzu, ale wszystko jest jeszcze możliwe

Górnik Zabrze był na deskach, ale poderwał się do walki i niemal doprowadził do remisu. Zabrzanie jadą do Księstwa zaledwie z jednobramkową stratą.

2026.08.20 Zabrze
Pilka nozna Liga Konferencji UEFA Eliminacje Rudna Kwalifikacji Ligi Konferencji  Sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - AS Monaco
N/z Christian Mawissa, Erik Prekop
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.08.20 Zabrze
Football UEFA Conference League Play-Offs Qualifying Round Season 2026/2027
Gornik Zabrze - AS Monaco
Christian Mawissa, Erik Prekop
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Konferencji

Medaliki walczą w Chorwacji! Hajduk Split – Raków [LIVE]

2026.07.30 Valletta 
pilka nozna Liga Konferencji Europy UEFA Ligi Konferencji Sezon 2026/2027
kwalifikacje, runda 2
Valletta - Rakow Czestochowa 
N/z Patryk Makuch 

Foto Grzegorz Misiak / PressFocus

2026.07.30 Valletta
Football UEFA Europa Conference League Second Qualifying Round Season 2026/2027
Valletta - Rakow Czestochowa 
Patryk Makuch 

Credit: Grzegorz Misiak / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Konferencji

Zabrzanie muszą gonić wynik. Górnik Zabrze – AS Monaco [LIVE]

Górnik jest na ostatniej prostej do Ligi Konferencji. Ostatnim rywalem na drodze jest AS Monaco.

2026.08.13 Zabrze
Pilka nozna Liga Europy UEFA Eliminacje 3 Rudna Kwalifikacji Ligi Europy Sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - Ferencvaros
N/z Kacper Urbanski, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.08.13 Zabrze
Football UEFA European League Qualifying Third Round Season 2026/2027
Gornik Zabrze - Ferencvaros
Kacper Urbanski, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej