Rekordowa frekwencja i kolejna wygrana! Polki udanie kończą Ligę Narodów
To było udane zakończenie tegorocznej Ligi Narodów w wykonaniu reprezentacji Polski kobiet. Nasza kadra pokonała Rumunię 1:0 przed własną publicznością.
Dzisiaj fani również zasłużyli na pochwały. Dzisiaj pobili oni rekord frekwencji na meczach reprezentacji kobiet. Na Polsat Plus Arenie w Gdańsku zebrało się aż 10 685 fanów. Wcześniej rekord wynosił 8449. Również został osiągnięty w stolicy województwa pomorskiego.
Polki zadbały, by ich sympatycy mieli spore powody do radości po końcowym gwizdku. Worek z bramkami tuż przed przerwą rozwiązała Ewelina Kamczyk. Polka z bliskiej odległości skierowała piłkę do bramki rywalek po świetnym dośrodkowaniu autorstwa Pauliny Tomasiak.
Tak reprezentacja Polski wyszła na prowadzenie w pierwszej połowie 🫡
W drugiej połowie 23-letnia zawodniczka do asysty dopisała również dwie bramki. Jej pierwsze trafienie znów padło po dobrej centrze. Tym razem posłała je Kayla Adamek. Tomasiak świetnie wyszła w powietrze i strzałem głową podwyższyła nasze prowadzenie.
W 90. minucie skompletowała dublet, gdy pewnie wykorzystała rzut karny. Podopieczne selekcjoner Niny Patalon zdecydowanie przeważały na przestrzeni całego spotkania. Oddały aż 28 uderzeń, a 15 z nich zmierzało w światło bramki. Jednocześnie ograniczyły Rumunki do tylko dwóch celnych strzałów.
Po tej wygranej Polki kończą zmagania w swojej grupie na 1. miejscu z dorobkiem 16 punktów w 6 spotkaniach. Już przed dzisiejszą konfrontacją miały zapewniony triumf w swojej grupie i powrót do dywizji A Ligi Narodów.
Następnym przystankiem będzie mecz towarzyski z Ukrainą. Później nasze reprezentantki ruszą do gry na mistrzostwach Europy. W Polsce zmierzą się ze Szwecją, Danią, a także Niemcami. Inauguracja Euro już 4 lipca.
Dariusz Banasik potwierdził na konferencji prasowej po spotkaniu z Rakowem Częstochowa doniesienia, że nie będzie dłużej prowadził drużyny z Trójmiasta.
Kto zagra w eliminacjach europejskich pucharów? Kto będzie rozstawiony?
Znamy już piątkę naszych pucharowiczów na kolejny sezon. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja Lecha Poznań, Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok, Rakowa Częstochowa i GKS-u Katowice przed startem eliminacji.
Tomas Bobcek królem strzelców Ekstraklasy 2025-26. Jak wygląda klasyfikacja?
Aż 20 goli zdobytych przez Tomasa Bobcka to za mało, aby utrzymać Lechię w Ekstraklasie. Słowacki piłkarz tym samym zdobył koronę króla strzelców Ekstraklasy w sezonie 2025-26.