Rekord! Oto najmłodszy Polski debiutant w historii Bundesligi
Kacper Potulski pobił rekord Marka Saganowskiego i został najmłodszym Polakiem, który zadebiutował w Bundeslidze.
Stało się! Rekord Marka Saganowskiego, czyli dotychczas najmłodszego polskiego debiutanta w historii Bundesligi, został pobity. W dzisiejszym meczu FSV Mainz swój pierwszy występ w niemieckiej ekstraklasie zaliczył Kacper Potulski, wchodząc na boisko w wieku 18 lat i 42 dni.
Polak od razu został rzucony na głęboką wodę. Mainz walczy o utrzymanie, zajmując ostatnie miejsce w tabeli i desperacko broniąc się przed spadkiem. Drużyna ma na koncie zaledwie jedno zwycięstwo, a po 12 kolejkach uzbierała tylko 6 punktów.
Potulski w tym sezonie rozgrywał już mecze w Lidze Konferencji Europy, ale dopiero teraz doczekał się debiutu w Bundeslidze. Defensor dołączył do Mainz w lipcu 2023 roku z Legii Warszawa, w której występował przez niespełna rok. Wcześniej trenował w Lechii Gdańsk.
Nadszedł „dzień dzisiejszy” 😉 Kacper Potulski debiutuje w Bundeslidze, jako najmłodszy z Polaków w historii – liczy 18 lat i 42 dni (dotychczas najmłodszy był Marek Saganowski – 18 lat i 4 miesiące). Obrońca FSV Mainz wrzucony na głęboką wodę! Jego klub broni się przed spadkiem… pic.twitter.com/FXVoNsfJkW
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.
Żukowski znów strzela i oddaje hołd Jackowi Magierze [WIDEO]
Mateusz Żukowski ma fantastyczny sezon i zaliczył już szesnastego gola dla swojej drużyny w tym sezonie. Po bramce Polak oddał hołd Jackowi Magierze. Żukowski prowadzony był przez trenera Magierę w Śląsku Wrocław.