150 milionów euro – właśnie takiej kwoty Real Madryt oczekuje za Jamesa Rodrigueza. „Królewscy” zamierzają dobrze zarobić na sprzedaży Kolumbijczyka i przeznaczyć otrzymane pieniądze na sfinalizowanie transferu Kyliana Mbappe.
Czy ktoś rozbije bank na Jamesa Rodrigueza? (fot. Łukasz Skwiot)
James nie należał w zakończonym niedawno sezonie do ulubieńców Zinedine’a Zidane’a i na wszystkich frontach wystąpił jedynie w 33 spotkaniach, spędzając na boisku 1824 minuty. W tym czasie udało mu się strzelić jedenaście goli i zapisać na swoim koncie trzynaście asyst.
25-latek nie jest zadowolony ze swojej pozycji na Estadio Santiago Bernabeu i bardzo możliwe, że w lecie zmieni klub. Chętnych na skorzystanie z jego usług nie brakuje, jednak wykupienie Kolumbijczyka będzie się wiązało z bardzo konkretnym wydatkiem.
Hiszpańskie media donoszą, że Real postawił zaporową cenę za Jamesa i oczekuje za niego 150 milionów. Na ten moment jedynym klubem, który może spełnić takie żądania jest Paris Saint-Germain.
Zarobione w ten sposób pieniądze, „Królewscy” chcą przeznaczyć na wykupienia z AS Monaco znakomitego francuskiego snajpera – Kyliana Mbappe, który podczas minionego sezonu zdobył 26 bramek i dołożył do tego 14 decydujący podań przy trafieniach kolegów.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.
Co tu się wydarzyło? Wszyscy świętowali gola Viniciusa, skończyło się czerwoną kartką [WIDEO]
W 71. minucie Vinicius Junior pokonał bramkarza Villarrealu, czego od razu pobiegł mu pogratulować Jose Mourinho. Okazało się jednak, że Vini w trakcie akcji pociągnął rywala za włosy, co skończyło się wykluczeniem go z boiska.