Schalke 04 Gelsenkirchen podjęło decyzję, że nie złoży oferty powrotu do Bundesligi Jensowi Lehmannowi. Wśród kandydatów do gry w bramce zespołu Ralfa Rangnicka obok 41-latka niemieckie media wymieniały m. in. Grzegorza Sandomierskiego, ale wszystko wskazuje na to, że szansę na grę otrzymają od trenera dotychczasowi dublerzy Manuela Neuera.
Szefowie niemieckiego klubu w ostatnich tygodniach otwarcie rozważali pomysł zatrudnienia 41-latka, sprawa jednak została ucięta, a trener Schalke poinformował w poniedziałek, że klub pozostanie przy obecnie znajdujących się w jego kadrze golkiperach.
– Będziemy w trakcie przygotowań do sezonu pracować z Ralfem Fahrmannem, Mathiasem Schoberem i Larsem Unnerstallem. Zatrudnienie innego bramkarza byłoby nierozsądne ze sportowego i finansowego punktu widzenia – powiedział Rangnick cytowany przez niemiecki „Bild”.
Lehmann wrócił z piłkarskiej emerytury podpisując w styczniu z Arsenalem Londyn krótkoterminową umowę i wystąpił w wygranym 3:1 meczu z Blackpool. W Gelsenkirchen pierwszym bramkarzem w nowym sezone będzie natomiast najprawdopodobniej Fahrmann, który zastąpi wykupionego przez Bayern Monachium Manuela Neuera.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.