Wciąż nie milkną echa środowej porażki Realu Madryt z Barceloną (0:2) w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów. – Jesteśmy wściekli, nie możemy w to uwierzyć – przyznał obrońca Królewskich Sergio Ramos.
Real praktycznie zamknął sobie drogę do finału na Wembley po porażce na własnym boisku z Blaugraną. Katem podopiecznych Jose Mourinho okazał się być strzelec dwóch goli, Lionel Messi, lecz Argentyńczyk znalazł drogę do bramki Ikera Casillasa dopiero po zejściu z boiska Pepe, ukaranego przez arbitra czerwoną kartką.
– Wracaliśmy do domów załamani i wściekli. Wciąż nie możemy uwierzyć w to, jak potoczył się mecz. Jesteśmy realistami i wiemy, w jakiej znaleźliśmy się sytuacji – powiedział Ramos, następnie odnosząc się bezpośrednio do decyzji arbitra dotyczącej usunięcia z murawy Portugalczyka Pepe. – Ta pantomima musi dobiec końca. Takie rzeczy niszczą obraz futbolu. Wszyscy madridistas cierpią z powodu tego, co wydarzyło się na murawie w środowy wieczór – podsumował Hiszpan.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.