Miroslav Radović w sezonie 2011-12 jest jednym z motorów napędowych Legii. Jak przyznaje jednak sam zawodnik, w pewnym momencie poważnie zastanawiał się nad odejściem z klubu.
– Trzy sezony przespałem. Pierwszy miałem udany, ale kolejne coraz słabsze. W pewnym momencie poważnie zastanawiałem się, czy najlepszym rozwiązaniem nie byłaby zmiana klubu. Zostałem, na szczęście – przyznaje w wywiadzie udzielonym Przeglądowi Sportowemu piłkarz warszawskiej Legii.
Zawodnik do dziś wspomina słowa Mirosława Trzeciaka. – Powiedział mi: „Pamiętaj, Rado! Jak będziesz odchodził z tego klubu, zrób to głównym wyjściem, a nie bocznymi drzwiami. Nie przemykaj się gdzieś z boku, po cichu, by uniknąć wstydu, tylko miej wypiętą pierś”. Nie chciałem odejść z tego klubu z porażką.
Radović strzelił w tym sezonie dla Legii cztery gole w ekstraklasie i dorzuci do tego kilka niezwykle ważnych trafień w Lidze Europy.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!