Obecnie ŁKS ma już pięć punktów straty do Lechii Gdańsk, a do rozegrania zostały już tylko dwie kolejki.
– Wiadome było, że po zwycięstwie Lechii z Widzewem nasza sytuacja nie jest najlepsza. Dlatego chcieliśmy dzisiaj sprawić niespodziankę. Byliśmy blisko, bo prowadziliśmy. Niestety, gospodarze wyrównali – przyznał po meczu Andrzej Pyrdoł.
– Rozegraliśmy dobre spotkanie. Ruch walczy o mistrzostwo, a my jesteśmy po drugiej stronie tabeli. Sądzę, że zasłużyliśmy może nie na zwycięstwo, ale na remis jak najbardziej – zakończył szkoleniowiec ŁKS-u.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.