Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Łukasz Masłowski, na antenie Canal+Sport, zdradził kulisy porządków kadrowych w Widzewie. Dyrektor pionu sportowego łódzkiego klubu wyjaśnił, że zdecydowano o rozstaniu z zawodnikami niewpisującymi się w filozofię. Chciano również uporządkować strukturę płacową.
Nie będą przepłacać
— Pan Dobrzycki ma duże możliwości, ale też nie może być tak, że będziemy płacić 40 zawodnikom. Przyjdzie moment, w którym Widzew będzie mógł płacić i dokonywać dużych transferów, ale kadra musi być na to przygotowana. W tym momencie nie była — mówił Łukasz Masłowski.
Dyrektor pionu sportowego odniósł się również do nieudanego transferu Efthymisa Koulourisa. — Prezes pytał mnie, czy o niego powalczę, ale odpowiedziałem, że nie. Chcemy zawodników głodnych, którzy chcą uczestniczyć w tym projekcie — dodawał Masłowski.
Obecnie większość zawodników ma podpisane według nowych zasad płacowych. Widzew ma również jedne z najlepszych bonusów w lidze. (KŚ)
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.