W środę rozegrano kolejne mecze 1/16 finału Pucharu Niemiec. Gola dla swojej ekipy strzelił polski skrzydłowy Waldemar Sobota, a w kolejnej rundzie znalazła się Borussia Dortmund oraz RB Lipsk, który odniósł efektowne zwycięstwo.
Łukasz Piszczek rozegrał cale spotkanie w środowy wieczór
W środę w 1/16 finału Puchar Niemiec zostało rozegranych osiem meczów, w których nie brakowało emocji. Z rozgrywkami pożegnały się Wolfsburg oraz liderująca w tabeli Bundesligi Borussia Monchengladbach. Wilki doznały bardzo dotkliwej porażki 1:6 z RB Lips. Z kolei Gladbach przegrało w Dortmundzie 1:2. Ekipa lidera prowadziła 1:0, ale dublet Juliana Brandta pozbawił ją złudzeń o dalszej walce o trofeum.
W jednym z meczów na listę strzelców wpisał się Polak Waldemar Sobota. Skrzydłowy ten zdobył bramkę z rzutu karnego, a jego St.Pauli przegrało z faworyzowanym Eintrachtem Frankfurt 1:2.
Do wielkich emocji doszło w Berlinie, gdzie Hertha podejmowała wspierane przez ogromną liczbę 33 tysięcy fanów Dynamo Drezno. Po 90 minutach był remis 2:2, a po dogrywce na tablicy widniał rezultat 3:3. Ekipa ze stolicy awans wywalczyła dopiero po rzutach karnych. W starciach Bundesliga – niższe ligi, z awansu cieszyli się także Werder Brema oraz Fortuna Dusseldorf. Ekipa Dawida Kowanckiego, który rozegrał cały mecz, pokonała Erzgebirge Aue 2:1, z kolei Werder bez problemów ograł Heidenheim 4:1.
Awans do 1/8 finału w środę wywalczyły sobie również Kaiserslautern, który po rzutach karnych wyeliminowała FC Nurnberg oraz czwartoligowe SC Verl, które również po serii jedenastek uporało się z Kiel.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.