Everton, po rzutach karnych, pokonał na Stamford Bridge Chelsea Londyn w powtórzonym meczu IV rundy Pucharu Anglii i awansował do kolejnej fazy rozgrywek. W regulaminowym czasie gry nie padły bramki, a dogrywka zakończyła się remisem 1:1.
Oba zespoły zgotowały kibicom dramatyczną końcówkę. W 104. minucie prowadzenie dał „The Blues” Frank Lampard, ale w 119. minucie stały fragment gry doskonale wykonał Leighton Baines i o losach awansu przesądzić musiały rzuty karne. Sukces „The Toffees”, po przestrzelonej jedenastce przez Ashleya Cole’a, przypieczętował Phil Neville.
***
Chelsea Londyn – Everton 1:1 (0:0, 0:0, 1:1) po karnych: 3:4
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.