TymoteuszPuchacz w dużym stopniu przyczynił się do wczorajszej porażki reprezentacji Polski z Węgrami. Obrońca Unionu Berlin zabrał głos na łamach mediów społecznościowych
Na wychowanka Lecha spadła olbrzymia krytyka za wczorajszy występ. Puchacz miał udział przy obu golach dla Węgrów i od wczoraj jest bardzo mocno krytykowany. Obrywa mu się nie tylko za wczorajsze spotkanie, ale także za brak regularnej gry w Bundeslidze.
Puchacz, który słynie z silnego charakteru i nie boi się konfrontować z takimi sytuacjami, zamieścił wpis na Instagramie. Oto jego treść:
„Zagraliśmy źle, popełniliśmy błędy, ja popełniłem błędy. Kluczowe błędy dla wyniku spotkania. Wiadomo, że teraz jestem najgorszy, nie umiem bronić i w ogóle nie umiem grać w piłkę. Tak to już jest w tej branży, że dziś się nie nadajesz, a za tydzień wszyscy Cię klepią po plecach. W tej sytuacji chciałbym podziękować szczególnie prawdziwym. Prawdziwym ludziom, prawdziwym kibicom reprezentacji, którzy są na dobre i na złe. Możecie komentować, pisać artykuły jak bardzo się nie nadaje, jak bardzo słaby jestem nie grając w Bundeslidze. W wielu miejscach w których się znalazłem mnie nie widzieliście. W wielu miejscach w których mnie nie widzicie się znajdę. Nie chce współczucia ani słów wsparcia, wchłonę wszystko i zamienię w siłę. Dziękuje moim bliskim, rodzinie i Bogu. Oni są ze mna na dobre i na złe. Zrobimy wszystko żeby Polska awansowała na mundial” – napisał reprezentant Polski.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.