Piłkarze PSG dopisują kolejną wygraną do swojego dorobku, jednak styl w jakim tego dokonali mija się z oczekiwaniami. Tym razem dopisują trzy punkty po wygranej z Bourdeaux.
PSG pokonało ekipę Bourdeaux 1:0 i zapisało komplet punktów do swojego dorobku ligowego. W 20. minucie Pablo Sarabia wykorzystał podanie Gueye i dał wygraną swojemu klubowi, który po raz kolejny zagrał słabo w rozgrywkach Ligue 1.
Paryżanie znani z bardzo ofensywnej gry tym razem mieli problem z konstruowaniem sytuacji na połowie przeciwnika. Oddali raptem dwa celne strzały na bramkę i to koniec wojaży pod bramką drużyny Żyrondystów. Gospodarze mieli w tym spotkaniu wiele pola do popisu i kilkukrotnie zagrozili bramce Navasa. Strzały piłkarzy Bourdeaux były jednak bardzo niecelne, aż 8 z 11 oddanych prób dalece mijały się z bramką.
Mistrz Francji cały czas walczy o powrót na szczyt. Po tym meczu ma dwa punkty straty do liderującego Lille.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.