Paris Saint-Germain ma już zapewnione mistrzostwo Francji i w każdym spotkaniu może grać na dużym luzie. Widać to było w dzisiejszym starciu z Girondins Bordeaux.
Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu Paris Saint-Germain miało zapewnione mistrzostwo Francji. Przewaga stołecznego zespołu nad wiceliderem – AS Monaco – wynosiła przed dzisiejszym meczem aż siedemnaście punktów.
Girondins Bordeaux z kolei jest pewne utrzymania i raczej nie ma większych szans na grę w europejskich pucharach. Dlatego zapowiadało się spotkanie bez większych emocji.
I tak też było od samego początku spotkania. Paris Saint-Germain miało przewagę, ale nie forsowało wysokiego tempa gry. Dopiero w końcówce pierwszej połowy oglądaliśmy jakieś groźne sytuacje. Ostatecznie niewiele z nich wynikało i po 45 minutach meczu mieliśmy bezbramkowy remis.
Druga część spotkania wyglądała bardzo podobnie. Wciąż optyczną przewagę miało PSG, ale nadal długo nie widzieliśmy goli.
O losach spotkania zadecydowała akcja z 76. minuty. To wtedy do piłki przed polem karnym dopadł Giovani Lo Celso, który mocnym uderzeniem otworzył wynik tego meczu.
Tym samym mistrzowie Francji jeszcze bardziej powiększyli swoją przewagę nad resztą stawki.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.