Nie było niespodzianki w środowym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Ligi. Paris Saint-Germain pokonało w delegacji Amiens (2:0) i awansowało do najlepszej „czwórki” rozgrywek.
Neymar i Rabiot zapewnili PSG zwycięstwo (fot. Reuters)
Podopieczni Unaia Emery’ego byli oczywiście zdecydowanymi faworytami do wywalczenia awansu do półfinału Pucharu Ligi i każdy inny wynik od ich pewnego zwycięstwa nad Amiens byłby przyjęty jako niespodzianka dość sporego kalibru. Obie drużyny dzieli aktualnie prawdziwa różnica klas, a oczekiwania wobec PSG były tym większe, że na boisku mogliśmy zobaczyć największe gwiazdy stołecznego klubu.
Paryżanie od początku przeważali i stwarzali sobie kolejne sytuacje strzeleckie, jednak brakowało im skuteczności. Jeśli zaś chodzi o gospodarzy, to środowy mecz od początku nie układał się po ich myśli.
Jeszcze bowiem w pierwszej połowie w składzie Amiens dokonano dwóch przymusowych korekt. W 12. minucie z boiska musiał zejść Danilo Avelar, który nabawił się kontuzji, a w 37. minucie zmieniony został Moussa Konate. Druga roszada była jednak spowodowana czerwoną kartką dla bramkarza Regisa Gurtnera. W takiej sytuacji trener nie miał wyboru i musiał ściągnąć gracz z pola, wprowadzając za niego nowego golkipera.
Goście wykorzystali grę w liczebnej przewadze i na początku drugiej połowy wyszli na prowadzenie. W 53. minucie Thomas Monconduit faulował we własnym polu karnym i sędzia nie zawahał się ze wskazaniem na „wapno”. Pewnym egzekutorem jedenastki okazało się Neymar.
PSG nie zadowoliło się skromnym prowadzeniem i jeszcze przed końcem spotkania dołożyło drugiego gola. W 78. minucie wygraną gości przypieczętował Adrien Rabiot.
Wynik zmianie już nie uległ i paryżanie – zgodnie z przewidywaniami – zameldowali się w półfinale.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.