Paris
Saint-Germain zachowuje bezpieczną przewagę nad resztą stawki w
tabeli ligi francuskiej. W sobotnim meczu 18. kolejki Ligue 1 lider
rozgrywek zwyciężył 4:1 ze Stade Rennes na wyjeździe.
Foto: Reuters
Zawody
rozgrywane na stadionie Roazhon Park rozpoczęły się fantastycznie
dla zespołu gości. Już w czwartej minucie gry wynik spotkania
otworzył Neymar: Brazylijczyk dopełnił formalności, kierując
piłkę do pustej bramki po świetnym podaniu od Kyliana Mbappe.
Zaledwie
trzynaście minut później było już 2:0 dla PSG, a tym razem
Neymar i Mbappe zamienili się rolami. W tej sytuacji były gwiazdor
Barcelony wystawił piłkę młodszemu koledze, a ten z zimną krwią
wpisał się na listę strzelców.
Na
początku drugiej połowy gospodarze nieoczekiwanie wrócili do gry.
W 53. minucie gry Benjamin Bourigeaud dośrodkował z rzutu rożnego,
a po strzale głową Morgana Amalfitano piłka odbiła się od
słupka. Uderzenie Francuza skutecznie dobił jednak Mubele Ndombe.
Jeśli
kibice Rennes mieli nadzieje na korzystny wynik w starciu z PSG, to w
63. minucie musieli się z nimi definitywnie rozstać. Od tej właśnie
pory drużyna gospodarzy grała w osłabieniu po drugiej żółtej
kartce dla pomocnika Benjamina Andre.
W
końcówce meczu goście z Paryża dobili osłabione Stade Rennes.
Kwadrans przed zakończeniem gry Edinson Cavani znakomicie przerzucił
piłkę nad bramkarzem – kapitalną asystę przy golu Urugwajczyka
zanotował Neymar.
Zaledwie
60 sekund później Brazylijczyk ustalił wynik spotkania na 4:1 dla
Paris Saint-Germain. Neymar ponownie skierował piłkę do pustej
bramki po świetnym podaniu od Mbappe.
Rennes
mogło jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, ale tuż przed upływem
regulaminowego czasu gry Tunezyjczyk Wahbi Khazri nie wykorzystał
rzutu karnego. W sytuacji, po której arbiter podyktował tę
jedenastkę, drugą żółtą kartkę obejrzał środkowy obrońca
PSG, Presnel Kimpembe.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.