PSG dało zielone światło na odejście. Napastnik opuści Paryż już w styczniu
25 letni napastnik po 1,5 roku może odejść z Paryża. Sam klub pozwala na transfer. Nie chcą go zatrzymywać, bo uważają, że mają lepsze opcje w swojej drużynie.
Randal Kolo Muani przyszedł do PSG z Eintrachtu Frankfurt latem 2023. W Paryżu oczekiwali od niego więcej i są dość rozczarowani jego występami. Dlatego też dają zgodę na jego odejście już w zimę 2025. Jego usługami zainteresowane są kluby z Premier League i Bundesligi, co jest naturalne. Prawie pewne jest, że opuści PSG i w styczniu zmieni ligę. Kolo Muani myśli nad powrotem do Bundesligi. W Niemczech grał na wysokim poziomie. Jednak skusić mogą go lepsze finansowo oferty z Anglii. Na razie nie podaje się nazw konkretnych klubów.
W obecnym sezonie Kolo Muani strzelił 2 gole w 11 meczach. Wchodził jednak głównie z ławki. Wydaje się, że nie jest do końca zadowolony ze swojego statusu. Odejście z PSG może być więc dobre zarówno dla niego jak i dla samego klubu. Napastnik regularnie otrzymuje powołania do reprezentacji Francji mimo słabszej gry w klubie.
Liverpool ma nowego trenera! Padło słynne „Here we go”
Bezkrólewie na stanowisku trenera Liverpoolu po zwolnieniu Arne Slota nie potrwa długo. Fabrizio Romano poinformował, że Liverpool osiągnął pełne porozumienie z nowym szkoleniowcem, który wkrótce obejmie stery na Anfield.
Francuski stoper może trafić do Realu. Wszystko zależy od przyszłości Pereza
Real Madryt ustalił warunki kontraktu z Ibrahimą Konate, ale aby transfer doszedł do skutku, musi nastąpić reelekcja Florentino Pereza na stanowisko prezesa klubu.
Jest oficjalna oferta dla Roberta Lewandowskiego. Kandydat na prezydenta tureckiego giganta chce obsypać Polaka złotem!
Robert Lewandowski w barwach Fenerbahce? Do niedawna mogłoby się to wydawać mało realne, ale od kilku dni pojawia się w tej sprawie coraz więcej konkretnych informacji. Na tyle konkretnych, że kapitan reprezentacji Polski miał otrzymać oficjalną ofertę kontraktu. Ale żeby taki ruch mógł się ziścić, musi zostać spełniony pewien kluczowy warunek.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.