Ruch Chorzów pokonał w sobotnie popołudnie Widzew Łódź, ale w ekipie Niebieskich nikt już nie myśli o tym spotkaniu. Przy Cichej nastawiają się na kolejny mecz ligowy, w których Ruch zmierzy się z Legią Warszawa.
Stawką tego starcia może być nawet tytuł mistrzowski. Z wagi tego meczu doskonale zdaje sobie sprawę pomocnik Niebieskich Łukasz Janoszka. – W końcówce być może po raz kolejny wkradł się moment dekoncentracji, co nie powinno się zdarzyć. Wynik 2:0 oddawałby to, co się działo na boisku. Myślę, że Widzew nie zasłużył nawet na tą jedną bramkę – powiedział.
– Teraz chcemy wygrać, ale czeka nas bardzo trudne zadanie. Musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż dzisiaj, bo na Legię może to nie wystarczyć. To ciężki teren, ale pokazaliśmy już, że potrafimy tam wygrać. Wszystko zależy od tego, czy zagramy z determinacją, konsekwencją i skutecznością – dodał Janoszka.
Wtórował mu Piotr Stawarczyk. – Teraz myslimy już tylko o spotkaniu z Legią Warszawa. Ten mecz będzie dla nas bardzo ważny, ale zaznaczam, że nie będzie decydował o mistrzostwie. Później będziemy mieć jeszcze przecież kilka meczów – wyznał.
Media: Legia szykuje się na czarny scenariusz. Co po spadku z ligi?
Legia Warszawa gra jeden z najgorszych sezonów w swojej historii i widmo spadku coraz mocniej krąży wokół Łazienkowskiej. Media już wieszczą scenariusz, co się stanie, jeśli Legia opuści PKO BP Ekstraklasa.
Ishak wróci do reprezentacji Szwecji?! „To byłby zaszczyt znowu założyć koszulkę reprezentacji.”
Mikael Ishak zagrał w siedmiu meczach reprezentacji Szwecji. Tamtejsze media zapytały go o potencjalny powrót do kadry, jednak napastnik Lecha stwierdził, że reprezentacja narodowa to dla niego etap już zamknięty.