Po dramatycznym meczu Wisła Kraków wygrała 3:2 z ŁKS-em. – Zrobiliśmy horror z meczu, który mógł być piękny i ładny – podsumował Michał Probierz, szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
– Bardzo trudno ocenić, dlaczego w 20 minut tak bardzo może się odmienić oblicze zespołu. Zdawałem sobie sprawę, że zawodnicy mogą być zmęczeni po 120 minutach w Pucharze Polski, dlatego miałem przygotowane zmiany. Może gdyby udało mi się wprowadzić zawodnika wcześniej, uniknęlibyśmy straty drugiej bramki, ale przez cztery minuty piłka była w grze – zaznaczył Probierz.
– Nie ma ludzi, którzy potrafią w dzień lub dwa zmienić oblicze drużyny. Staram się powoli przekonywać zawodników do moich schematów, do moich przekonań. Cieszę się, że po analizie, którą zrobiliśmy, zaczęliśmy stwarzać sobie bardzo dużo okazji. Już w meczu z Jagiellonią graliśmy dobrze w ofensywie, ale tam zabrakło skuteczności – zauważył szkoleniowiec Wisły.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.