Arsenal rusza na zakupy. Na te pozycje chce ściągnąć nowych zawodników
Kanonierzy w sezonie 2025-26 po 22 latach sięgnęli po mistrzostwo Anglii, a ponadto dotarli do finału Ligi Mistrzów, w którym przegrali z Paris Saint-Germain dopiero po konkursie rzutów karnych. Sukcesy podopiecznych Mikela Artety rozbudziły apetyty w północnej części Londynu.
Wszystko wskazuje na to, że The Gunners ponownie sięgną bardzo głęboko do kieszeni i pokuszą się o kilka hitowych ruchów.
– Arsenal znajduje się w bardzo dobrej sytuacji finansowej. Bez żadnych problemów może przekroczyć ubiegłoroczny budżet transferowy – powiedział dziennikarz David Ornstein w TNT Sport.
Takie zapowiedzi mogą działać na wyobraźnię, jako że latem poprzedniego roku Londyńczycy wydali na nowych piłkarzy blisko 300 milionów euro. Do ekipy Artety dołączyli wtedy m.in. Martin Zubimendi, Eberechi Eze, Viktor Gyokeres, Noni Madueke czy Cristhian Mosquera.
Ornstein ujawnił również, że Kanonierzy chcieliby sięgnąć w najbliższym oknie po napastnika, lewoskrzydłowego, defensywnego pomocnika, środkowego pomocnika poruszającego się na całej długości i szerokości boiska, a także prawego obrońcę. (FT)