Hertha poniosła sromotną klęskę w meczu z Mainz. Krzysztof Piątek na swoje premierowe trafienie w Bundeslidze będzie musiał jeszcze trochę poczekać.
Reprezentant Polski wciąż bez gola w lidze. (foto: Forum)
Hertha po raz trzeci z rzędu traci punkty na własnym boisku. Tym razem gracze pod wodzą Jürgena Klinsmanna ponieśli dotkliwą porażkę z Mainz aż 1:3. Hat-trickiem popisał się Robin Quaison, jedynego gola dla drużyny z Berlina strzelił Dendryk Boyata w ostatnich minutach tego meczu.
Krzysztof Piątek niewątpliwie mógł poczuć się tak, jak w Milanie sprzed kilku tygodni. Widać było, że nasz zawodnik męczył się w ofensywie i nie otrzymywał podań od swoich kolegów. Nie zmienia to jednak faktu, że był jednym z najlepszych zawodników w szeregach Die Alte Dame. Polak był aktywny, popisał się kilkoma dograniami i na siłę szukał okazji strzeleckich. Całkiem nieźle współpracował z Maximilianem Mittelstädtem i Arne Maierem.
Łącznie oddał 3 strzały na bramkę, z czego tylko jeden okazał się celny. Jeszcze trochę musimy poczekać na premierowe trafienie Krzysztofa w rozgrywkach Bundesligi. Kolejna okazja za tydzień. W następnej kolejce drużyna Herthy zmierzy się na wyjeździe z Padeborn. Trzy punkty wydają się priorytetem, bowiem aktualnie drużyna ze stolicy zajmuje 14. miejsce i ma zapas raptem sześciu punktów nad strefą spadkową.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.