Porażka na własne życzenie. Jak zagrali Polacy? [OCENY]
Reprezentacja Polski nie zagra w tegorocznych mistrzostwach świata. Biało-czerwoni przegrali na wyjeździe ze Szwecją 2:3, choć zostawili po sobie dobre wrażenie. Awansu za styl jednak nikt nie przyznaje… Jak zagrali Polacy? Oceniliśmy ich w skali szkolnej 1-6.
Kamil Grabara – 2,5. Rzadko był wywoływany do tablicy. Przy golu na 1:0 nie miał nic do powiedzenia. Trafienie na 2:1 też nie idzie na jego konto. Natomiast to on rozpoczął akcję bramkową na 3:2 złym wznowieniem… Później jeszcze instynktownie obronił, ale prosto pod nogi rywala.
OBROŃCY
Przemysław Wiśniewski – 2,5. Przez większość spotkania grał nieźle, czytał grę, wygrywał pojedynki, pokazywał swoje atuty, nie miał problemów z wyprowadzeniem piłki. Niestety, to jego na koniec uprzedził Gyokeres, który ustalił wynik spotkania… Nie był jednak jedynym winowajcą przy tym trafieniu.
Jan Bednarek – 3. Popełnił jeden błąd przy wyprowadzeniu piłki, który na szczęście nie zakończył się golem dla Szwecji. Zagrał poprawnie, ale też nie ustrzegł się pomyłek.
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Jakub Kiwior – 2,5. Dał się ograć jak junior na początku akcji bramkowej na 3:2. Złapał żółtą kartkę pod koniec pierwszej połowy, w drugiej był ostrożniejszy. Niestety, zbyt ostrożny w decydującej sytuacji…
WAHADŁOWI
Matty Cash – 2. Niedokładny, bezradny, przegrywał pojedynki w defensywie, w ofensywie bał się w nie wchodzić. Pół noty w górę za kluczowe podanie przy golu na 2:2…
Nicola Zalewski – 4. Od początku był bardzo aktywny, starał się napędzać ataki lewą stroną i to on strzelił gola na 1:1. Później kilka razy zaspał w defensywie, to on popełnił faul, który dał Szwedom drugiego gola, choć decyzja arbitra była dość mocno kontrowersyjna. Nicola w drugiej połowie do bramki dorzucił jeszcze asystę przy trafieniu Świderskiego.
Foto Mateusz Porzucek PressFocus
POMOCNICY
Sebastian Szymański – 4,5. Świetny występ pomocnika Stade Rennais. Był wszędzie – w obronie, ataku, z prawej i lewej strony. Dwoił się i troił, kilka razy znakomicie wracał i naprawiał błędy kolegów. Harował w defensywie, ale też potrafił przyspieszać w ofensywie i popisywać się dobrymi podaniami. Kapitalny mecz w jego wykonaniu.
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Piotr Zieliński – 4,5. Grał na poziomie Szymańskiego. W defensywie również był znakomity, w ofensywie dokładał sporo. Potrafił podać prostopadle, świetnie zmieniał ciężar gry długimi podaniami. To on zaliczył asystę przy trafieniu Zalewskiego.
OFENSYWNI POMOCNICY
Jakub Kamiński – 4. Bardzo często wbiegał za plecy Lewandowskiego, pracował znakomicie, potrafił utrzymać się przy piłce. Zabrakło jedynie kropki nad „i” w postaci gola czy asysty.
Karol Świderski – 3,5. Pół noty w górę za gola, ponieważ był w odpowiednim miejscu i czasie, dopełniając formalności. Dużo pracował, ale zaliczył też kilka strat w środku pola, które na szczęście nie kosztowały nas straty gola.
NAPASTNIK
Robert Lewandowski – 3. Dużo pracował, starał się grać tyłem do bramki, ale nic z tego nie wynikało. Nie miał w zasadzie żadnej sytuacji, nikomu też niczego nie wykreował. Można jedynie docenić zachowanie przy golu na 2:2, kiedy wiedział, że był na spalonym i celowo nie brał udziału w akcji. Mało.
Foto Marcin Karczewski / PressFocus
ZMIENNICY
Oskar Pietuszewski – 2. Jego wejście kompletnie nic nie wniosło. Chaotyczny, niepewny, a do tego jeszcze zabrakło go przy golu na 3:2, kiedy mógł mocniej popracować w defensywie i pomóc choćby Kiwiorowi w podwojeniu krycia…
Kamil Grosicki – bez oceny. Grał za krótko.
Krzysztof Piątek – bez oceny. Grał za krótko.
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zibi
1 kwietnia, 2026 06:06
Lewy dobrze gra w pomocy ale o takiego zawodnika wymaga się bramek bądźmy szczerzy.
Adam
1 kwietnia, 2026 08:09
Kamiński to był architekt przegranej. K….a przegrać wygrany mecz
Wicek
1 kwietnia, 2026 08:36
Przykro mi ale obstawiłem wynik przed meczem.Zobaczcie Szwedów, przed meczem pewni swego butni,ambitni my jak zwykle mecz o życie i tak od lat.Czy jest jeszcze drużyna na świecie o której przed meczem powiemy że spokojnie wygramy?.Zbigniew Boniek dobrze powiedział,naszym piłkarzom brak ambicji.
Lewy dobrze gra w pomocy ale o takiego zawodnika wymaga się bramek bądźmy szczerzy.
Kamiński to był architekt przegranej. K….a przegrać wygrany mecz
Przykro mi ale obstawiłem wynik przed meczem.Zobaczcie Szwedów, przed meczem pewni swego butni,ambitni my jak zwykle mecz o życie i tak od lat.Czy jest jeszcze drużyna na świecie o której przed meczem powiemy że spokojnie wygramy?.Zbigniew Boniek dobrze powiedział,naszym piłkarzom brak ambicji.