FC Kopenhaga zdobywcą Pucharu Danii. W wielkim finale zespół ze stolicy pokonał swojego lokalnego rywala – Broendby, gdzie na co dzień występuje Kamil Wilczek.
Drużyna Kamila Wilczka przegrała finał Pucharu Danii
Reprezentant Polski wyszedł w podstawowym składzie Broendby i przebywał na boisku do 85. minuty, kiedy to zmienił go Gustaf Nilsson. Wilczek nie zdołał pomóc swojej drużynie, która w momencie jego zejścia z placu gry przegrywała już (1:3). Dokładnie takim wynikiem zakończyło się spotkanie finałowe.
Bramki dla FC Kopenhaga zdobyli Andreas Cornelius (dwie) oraz Federico Santander. Dla Broendby trafił Teemu Pukki.
LIVE: Nu op FOX Sports 6, de Deense bekerfinale tussen FC Kopenhagen en Brøndby. Boilesen en Zanka hebben een basisplaats bij FC K. #fckbifpic.twitter.com/FsqhUM8lOz
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.