Oskar Zawada to prawdziwy obieżyświat. 29-latek ma już w swoim CV grę dla dziesięciu klubów w pięciu różnych krajach, w tym tak egzotycznych jak Korea Południowa czy Nowa Zelandia.
Wolfsburg, Twente, Karlshruher, Wisła Płock, Arka Gdynia, Raków Częstochowa, Jeju United, Stal Mielec, Wellington Phoenix i obecnie RKC Waalwijk – oto zespoły, uporządkowane chronologicznie, w barwach których występował Zawada w swojej karierze.
Oskar Zawada znowu zmieni klub?
Do tej długiej listy latem polski napastnik może dopisać nowy klub. Jak bowiem poinformował portal soccernews.nl, Zawada wzbudził zainteresowanie w Anglii i Niemczech.
Chodzi o grające na co dzień w Championship Blackburn Rovers, Oxford United i Queens Park Rangers. Jeśli chodzi o Niemcy, tam Zawada zwrócił uwagę drugoligowego Kaiserslautern oraz Hannoveru.
Sam napastnik jest otwarty na transfer w lecie. Jego kontrakt z Waalwijk obowiązuje wprawdzie połowy 2026 roku, lecz Zawada chciałby zrobić krok naprzód i grać dla mocniejszego klubu.
Zwłaszcza, jeśli RKC spadnie z Eredivisie, co jest niemal praktycznie przesądzone. Drużyna Zawady na sześć kolejek przed końcem sezonu zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Strata do pierwszego bezpiecznego miejsca wynosi aż 11 punktów.
Przypomnijmy, Oskar Zawada trafił do RKC Waalwijk z nowozelandzkiego Wellington Phoenix latem ubiegłego roku. Szybko wyrósł na lidera holenderskiego beniaminka, przywdziewając nawet opaskę kapitana. W obecnym Eredivisie zdobył 9 goli i jest najlepszym strzelcem w barwach RKC. Ostatnio popisał się dubletem w meczu z Bredą (5:0) – bramki Polaka zobaczysz TUTAJ! Portal Transfermarkt wycenia Zawadę na 750 tys. euro.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.